Kiedy budzisz się rano, idziesz do łazienki, bierzesz szczoteczkę do ręki, nakładasz pastę, myjesz zęby … czego doświadczasz? czujesz zapach? smak? co odczuwasz w ustach? czujesz jakie ruchy wykonują ręce? jak układa się twarz? a jak czujesz teraz brzuch? To są zaledwie dwie minuty, a tyle się w nich wydarza, właśnie w tym momencie …
Często wygląda to tak, że wraz z początkiem dnia, zaczyna się pogawędka w głowie i wraz z włożeniem szczoteczki do ust pojawia się już grafik zajęć na cały dzień, często towarzyszy temu zaciśnięcie w ciele, bo tyle zadań do wykonania … I mimo, że te dwie minuty i tak miną w swoim rytmie i tempie, to coś w środku już przebiera nóżkami, jakby ta chwila nie wystarczała …
Fajnie czasem zauważyć i uśmiechnąć się z rano do naszego biegu, planowania czy martwienia. A kolejnego dnia znów sprawdzić: gdzie jestem, kiedy myję zęby? Co czuję? Co właściwie dzieje się w tej krótkiej chwili?
Takie małe momenty obecności mogą zmienić sposób, w jaki przeżywamy zwyczajny dzień.
Dbaj o siebie, dbaj o te małe rzeczy ![]()
