W poprzednią sobotę wraz z grupą uczestniczek kursu mindfulness spotkałyśmy się na 6-godzinnym Dniu Uważności. To dzień w którym jesteśmy razem, ale w ciszy, nie szukając kontaktu wzrokowego, a zanurzając się w obecności.
To spotkanie przypomniało mi jak życie samo naturalnie płynie kiedy mu się nie przeszkadza. Jak te wszystkie pytania, wątpliwości czy trudności, które pojawiają się w mojej głowie po prostu sobie mogą chwilkę pobyć, ale zupełnie nie muszą wpływać na mój nastrój, moje decyzje.
Przypomniało mi się również jak wiele mądrości mamy w sobie. Jak w tej ciszy wyraźnie słyszymy, co jest tylko chwilowym zawirowaniem, a czego naprawdę chcę, co wybieram dla siebie.
I chociaż cisza jest dostępna dla każdego, dla wielu był to pierwszy raz,kiedy doświadczyły jej w ten sposób. Dla większości było to tak poruszające doświadczenie, że nie chciały z tej ciszy wychodzić.
Jak powrót do domu …
A czym CISZA jest dla Ciebie?
